Forum
Zobacz co słychać na naszym forum>>>

Najnowsze tematy:

Dodaj zdjęcie
Dodaj zdjęcia z Małopolski >>>
Google+
Ładuję...
Data dodania lub aktualizacji: czwartek, 21 marca 2013, 19:48:18
Autor: admin
Home » Menu Główne » Do poczytania » Różności » Roman Penkała - dziegciarz z Szymbarku

Roman Penkała - dziegciarz z Szymbarku

Szymbark to nie tylko góry i piękny, zabytkowy kasztel. Można tam również odwiedzić Pana Romana Penkałę reprezentanta prawie już dziś zapomnianej profesji dziegciarza. Dziegciarstwo rozwinęło sie w Polsce na skalę masową przede wszystkim na ziemiach zamieszkanych przez Łemków. Pierwsze wzmianki o Łemkach wyrabiajacych dziegć pochodzą z XVII wieku i dotyczą miejscowości Łoś i Bielanka. Dziegieć dzieki swoim potwierdzonym własnościom leczniczym zwany był ,,łemkowską apteką". Jego wyrobem zajmowały się zazwyczaj całe rodziny przekazując sekrety produkcji z pokolenia na pokolenie.

 A czymże jest ten tajemniczy dziegieć? To dość gęsta czarna bądź żółtawa ciecz, o bardzo charakterystycznym cierpkim smaku ( stąd słynne powiedzenie o łyżce dziegciu w miodzie ) otrzymywana w procesie tzw. suchej destylacji odpowiednich gatunków kory. Dziegieć otrzymywano wykonując w ziemi mniej więcej metrowy dól zwany mielerzem, oblepiony wewnatrz warstwa gliny. Mielerz wypełniano w środku szczapkami odpowiedniego drewna, którego tajemnicę znali dziegciarze, i który gwarantował pozyskanie odpowiedniego gatunku magicznego specyfiku. Cała sztuka polegała na odpowiednich szczapkach tzw.smółkach z dużą zawartością żywicy. 

Następnym etapem było podpalenie stosiku na mielerzu, tlącego się z wolna, który pozwalał po kilku godzinach uzyskać dziegciowy koncentrat. Dziegieć kapał ze specjalnej rury zamocowanej od dna mielerza do kubka. Następnie był rozlewany do naczynek i sprzedawany. Dziegciarz był zawodem wędrownym. Ubrany w wełniane, zazwyczaj czarne ubranie przemierzał napotkane wioski wytwarzając i sprzedając specyfik na wszelakie choroby. Był on stosowany do leczenia takich schorzeń jak min. chorób skórnych, czy duchoty. Był tez szeroko stosowany w walce z robactwem lub też używany jako..klej lub smar. Pan Roman już od kilkunastu lat kultywuje ten zacny fach, prezentując swoje umiejętności na wielu ogólnopolskich imprezach w ramach Stowarzyszenia Beskid Zielony.




Tekst pochodzi ze strony www.izbaskarbow.pl

Udostepnij na Facebooku
comments powered by Disqus
     

Nie przegap nowości na stronie!







 

 Zobacz jeszcze na: