Forum
Zobacz co słychać na naszym forum>>>

Najnowsze tematy:

Dodaj zdjęcie
Dodaj zdjęcia z Małopolski >>>
Google+
Ładuję...
Data dodania lub aktualizacji: poniedziałek, 18 marca 2013, 16:04:26
Autor: admin
Home » Menu Główne » Do poczytania » Historyczne » Czy Smok Wawelski był człowiekiem?

Czy Smok Wawelski był człowiekiem?

Wszyscy znamy tę legendę. Dzielny szewczyk wybawił Kraków od złego smoka terroryzującego całą okolicę, podrzucając mu do zjedzenia barana wypełnionego siarką i smołą. Smok to „świństwo” zjadł, wypił pół Wisły i pękł. Jakoś tak to szło…

Tyle, że wszystkie kroniki naszych sąsiadów (Czechów, Rusinów, Niemców) milczą o Kraku i smoku wawelskim. Piszą o nich tylko nasi kronikarze. Ciekawe jest też to, że smok wawelski nie był wcale naszą, polską specjalnością i wynalazkiem. Smok to mit odwieczny, funkcjonujący w wielu krajach europejskich. Występuje w kronikach ruskich (tutaj gad ten kończy podobnie jak jego wawelski pobratymiec) i u Saxo Grammaticusa. W Krakowie smok mieszkał w podwawelskiej jaskini (smocza jama). Był całożercą pożerającym swoje ofiary w całości. Szczególnie upodobał sobie dziewice. Czy smok ten był rzeczywiście gadem? A może był to… człowiek? Jak podaje A. Zieliński, istnieje hipoteza, według której w Krakowie nie było żadnego smoka, tylko… awarski namiestnik – uosobienie krwiożerczości i zła. Ale po kolei.

W VII wieku Małopolska i Kraków znajdowały się w rękach Awarów. Ten azjatycki lud podporządkował sobie tereny leżące na północ od Karpat, w tym ziemie należące do plemion Wiślan i Lędzian. Bajan, chagan Awarów, rządził tymi ziemiami za pośrednictwem namiestników. Taki właśnie awarski namiestnik, być może rządził Małopolską i rezydował w Krakowie, na Wawelu. Panowanie Awarów było bardzo uciążliwe dla mieszkańców Krakowa. Przede wszystkim musieli oni brać udział w wojnach toczonych przez swoich panów. Najczęściej używani byli wówczas jako „mięso armatnie” tzn. walczyli w pierwszej linii i masowo ginęli. W czasie pokoju nakładano na nich wielkie ciężary: musieli płacić daniny, oddawać Awarom swoje kobiety (dziewice dla smoka?), byli też masowo sprzedawani w niewolę. W podobny sposób rządy na Wawelu sprawował zapewne nieznany nam z imienia namiestnik awarski. Z czasem, musiał być postrzegany przez miejscowych jako „potwór”, który „pożerał” dobytek i ludzi.

Wraz z upływem czasu, człowieka zastąpił więc gad, czyli smok – uosobienie potworności, krwiożerczości, zła. Czy tak właśnie było w przypadku Krakowa i smoka wawelskiego? Wiele na to wskazuje. Jest w tej całej historii jeszcze jedna zastanawiająca sprawa. Mianowicie, jest to kopiec Kraka w pobliżu Wawelu. Co w sobie kryje? W okresie międzywojennym archeolodzy odkryli w nim awarskie ozdoby, fragmenty uprzęży używanej przez awarskich jeźdźców… Czy były to rzeczy należące do awarskiego namiestnika znienawidzonego przez mieszkańców Krakowa? Kto więc był mieszkańcem smoczej jamy? I czy smok był smokiem, czy człowiekiem?...


Na podstawie: A. Zieliński, Polskie legendy, czyli jak to mogło być naprawdę, Świat Książki, Warszawa 2009.

źródło: Tekst pochodzi ze strony http://alehistoria.blox.pl/

Udostepnij na Facebooku
comments powered by Disqus
     

Nie przegap nowości na stronie!







 

 Zobacz jeszcze na: